Bohaterowie

Bohaterowie Bractwa Dusz, Księgi 1, oczami czytelniczki:
Kornelii Pauliny Nowakowskiej

 

Grace Linden 

Główną bohaterką serii książek  p.t. „Bractwo Dusz, Księgi 1” jest dziewczyna o imieniu Grace.
W dniu swoich szesnastych urodzin w jej śnie pojawia się tajemnicza twarz chłopaka. W ciągu kilku najbliższych dni, okazuje się, że to nie było tylko jej marzenie senne, bo owy młodzieniec istnieje i w niedalekiej przyszłości ma odegrać dość znaczącą rolę w jej życiu.
Wraz z mamą przyjeżdżają do słonecznego miasta, aby poznać głęboko skrywaną tajemnicę o pochodzeniu rodu Linden. Zatrzymują się u ciotki Beatrice, siostry babci Grace, która opowiada młodej dziewczynie historię bractwa, zdradza szczegóły tego kim jest nastolatka i jakie powierzono jej zadanie na Ziemi.
Od tego momentu życie Grace diametralnie się zmienia. W ciągu kilku godzin dowiaduje się, że ma w sobie Duszę Greckiej Bogini Gai, że posiada władzę nad Energią Ognia, że jej rodzina, już od pokoleń, należy do tajemniczej organizacji o nazwie Bractwo Dusz, które zajmuje się utrzymywaniem połączenia Energii Żywiołów pomiędzy Ziemią i Kosmosem i do tego poznaje prawdziwe znaczenie swojego snu. Okazuje się, że ma tydzień na pokochanie chłopaka, który jej się przyśnił, w przeciwnym razie oboje umrą.
Grace jest wysoką, szczupłą dziewczyną o kruczo czarnych włosach, dużych, ciemnoniebieskich oczach. Lubi ładnie wyglądać i podkreślać swoje walory ubiorem. Kocha taniec, należy do sekcji tanecznej i stara się pobierać nauki u najlepszych. W wolnych chwilach Grace medytuje. W ten sposób radzi sobie ze stresem i uspokaja umysł.
Jest odważną i pewną siebie dziewczyną. Ma mocną osobowość oraz ognisty charakter. Nigdy się nie poddaje i walczy do końca. Grace jest miła, towarzyska i odpowiedzialną.

Moim zdaniem Grace jest pozytywną, a nie mijając się z prawdą można użyć określenia, że jest BARDZO pozytywną postacią. Z pewnością nawiązałabym dobry kontakt z tą bohaterką, gdyż mam niesamowicie podobny charakter.

Lidia Honestum

Lidia jest miłą, troskliwą i bardzo opiekuńczą dziewczyną. Jest najmłodszą spośród piątki przyjaciół i chyba najbardziej wrażliwą na drugiego człowieka. Swoją empatią wielokrotnie potrafiła wpłynąć na ludzi i ich zachowania. Potrafi dojrzeć dobro, nawet w największym i najgorszym wrogu.
Lidia od urodzenia wychowywała się z czwórką przyjaciół w Sun City. Ma długie blond włosy, niebieskie oczy i delikatne rysy. Jest bardzo kobieca.
Zaczytuje się w romansach, wierzy w prawdziwą i wieczną miłość. Bardzo imponują jej mężczyźni o nienagannych manierach, rycerscy i potrafiący dla miłości poświęcić się całkowicie.
Jest dziewczyną Arthura, który stanowi całkowite przeciwieństwo jej ideału chłopaka, jednak w najtrudniejszych chwilach, koszykarz udawadnia, jak bardzo jest dla niego ważna Lidia i tym zyskuje jej miłość.
Lidia odniosła na mnie pozytywne wrażenie jednak, według mnie za szybko się poddawała w niektórych sytuacjach.

Maya Angel

Maya ma bardzo silną osobowość. Potrafi być pyskata i zadziorna. Zawsze walczy zaciekle o swoich przyjaciół. Zna swoją wartość i wie czego chce od życia. Ma dość wybuchowy charakterek. Jest osobą, która mówi bez ogródek, ponieważ lubi czyste sytuacje.
Jednak nie zawsze tak było. Jeszcze rok wcześniej uważana była za „łatwą” dziewczynę, która uwielbiała zakrapiane imprezy. Nie potrafiła oprzeć się urokowi żadnego chłopaka. Miała przygodę z Arthurem i Davidem. Przez incydent z tym drugim jej przyjaźń z Dianą rozpadła się i to zapoczątkowało, że zaczął się tworzyć Krąg Czarnej Magii.
Maya zmieniła się diametralnie dopiero, gdy obudziła się w niej Bratnia Dusza Andromachy i pokochała z wzajemnością Petera. Wtedy całkowicie porzuciła życie „imprezowiczki”. Dzięki Peterowi nauczyła się kochać siebie, odkryła w sobie kobietę i nabrała pewności siebie.
Od dzieciństwa Maya przyjaźni się z Lidią mimo, że tak bardzo różnią się charakterami. Ma krótkie szatynowe włosy. Jest szatynką o szmaragdowych oczach. Wysoka i szczupła. Kocha taniec i jemu poświęca bardzo dużo swojej uwagi.
Tą dziewczynę da się polubić jedna mi nie koniecznie przypadła do gustu ze względu na jej ostry charakter.

David Dux

David to buntowniczy, arogancki, nieuprzejmy i bardzo ponury chłopak. Lubi szybkie motory i gra w szkolnej drużynie koszykarskiej. Jego rodzice umarli w dniu jego narodzin, przekazując mu swoją Energię Życia. Wychowuję go babcia.
David od dziecka zna swoje przeznaczenie. Wie, że nosi w sobie Duszę Greckiego Boga, Uranosa, która została powołana przez Starszyznę, aby wspólnie ze swoją Bratnią Duszą utrzymywać połączenie Energii Wszechświata. Chłopak świetnie radzi sobie także ze swoją Energią Ducha.
Jego najlepszym przyjacielem jest Arthur, również należący do tzw. „cudownych dzieci”. Łączy ich wspólna pasja do motorów i koszykówki.
David jest młodym, opalonym i wysportowanym o piwnych  oczach, ciemnym blondynem. Od ukończenia szesnastu lat czeka na swoją Bratnią Duszę. Musi jednak być bardzo ostrożny, ponieważ wpadł w oko Dianie, dziewczynie z sąsiedztwa, której matka zawarła pakt z Upadłym Aniołem. Obie kobiety zrobią wszystko, aby nie dopuścić do połączenia się Energii Ziemi i Kosmosu. David próbując chronić siebie i swoich przyjaciół poddaje się rytuałowi Czarnej Magii, przez który omal nie doprowadza do śmierci Bratniej Duszy Bogini Gai.
Gdy chłopak poznaje młodą, energiczną i pełną życia Grace od razu się w niej zakochuje. Z ponuraka zmienia się w męskiego, dojrzałego, czułego i troskliwego młodzieńca. Od tej chwili swoją odpowiedzialną postawą udowadnia, że jest godny objęcia przywództwa nad Bractwem Dusz. W dniu Inicjacji, kiedy to zawiera Planetarny Ślub z Grace, zostaje jednocześnie mianowany Senseiem.

David jest fajnym chłopakiem i muszę przyznać, że zdobył moje zaufanie. Zobaczymy jak potoczą się dalsze losy tego bohatera.

Arthur Lotus

Arthur to wesoły, pewny siebie, towarzyski dowcipniś. Kocha dobrą muzykę, koszykówkę i damskie „tyłeczki”. Od najmłodszych lat przyjaźni się z Davidem, są dla siebie jak bracia. Arthur, podobnie jak jego przyjaciel, nie należał do grzecznych chłopców. Zakrapiane imprezy i towarzystwo pięknych dziewczyn było priorytetem w jego nastoletnim życiu, a rzadka obecność rodziców temu sprzyjała.
Wszystko się zmieniło, gdy na dwa dni przed 16-tymi urodzinami przyśniła mu się Lidia. Nigdy wcześniej nie poczuł tak silnego przyciągania, jak wtedy, gdy po swoim marzeniu sennym popatrzył na dziewczynę. Od tamtej chwili szczerze pokochał blondynkę i przez kolejne lata, nie raz udowodnił, jak bardzo jest ona dla niego ważna.
Arthur jest wysokim, muskularnie zbudowanym o lekko potarganych, dłuższych, czarnych włosach chłopakiem. Oczy ma zielone, ale przeważnie przykrywa je grzywka. Ubiera się na sportowo.
Mimo, że jest typem żartownisia, potrafi zachować się odpowiedzialnie, jeśli tego wymaga sytuacja. Ma dystans do siebie i nie przejmuje się komentarzami obcych mu ludzi. W momencie, gdy wie, że popełnił błąd, stara się go naprawić. Jednak niesłusznie oskarżony zamyka się w sobie i nie próbuje bronić. Czy to wada, czy też zaleta? Czytelnik sam odpowie sobie na to pytanie.

„Ares” jest spoko facetem i kumplem. Można powiedzieć, że podbił moje serce, dzięki swej autentyczności i oryginalności.

 

Peter Fortiter

Petera to młody dżentelmen, wychowany w kulcie ogromnego szacunku dla kobiet i osób starszych. Pasjonat historii i wszystkiego co jest z nią związane. Kocha czytać.
Jako dziecko trzymał się raczej na uboczu, jako nastolatek starał się trzymać zdala od kłopotów i jako pierwszy wyciągał z tarapatów przyjaciół. Zawsze opiekował się Mayą.
Gdy okazało się, że Maya ma Bratnią Duszą Andromachy, a on Hectora, Peter każdego dnia dbał, by dziewczyna odnalazła swoje „ja” i nabrała pewności siebie. Maya uwielbia w chłopaku to, że czuje się przy nim jak królowa, że dzięki jego wytrwałości i czułej opiece uwierzyła w siebie, stała się silną i znającą swoją wartość kobietą.
Peter to krótkowłosy blondyn o niebieskich oczach. Szczupły o wysportowanej sylwetce.
Dużo czasu spędza w towarzystwie swojego dziadka, od którego uczy się wszystkiego co związane jest z Bractwem.
Jest miły, uprzejmy, symaptyczy i bardzo koleżeński. Arthur i David bardzo szanują Petera jako człowieka i swojego przyjaciela. I nawet troszeczkę mu zazdroszczą, że jako jedyny z ich grona, cierpliwie poczekał na swoją ukochaną, nie wdając się w żadne romanse.

Moim skromnym zdaniem Peter jest miły i chyba każda dziewczyna chciałaby mieć takiego chłopaka przy swoim boku.